2011-12-17 10:36:15 >> duże jajaBóg obdarował mnie dużymi jajami. Szkoda, wolałbym większego fallusa, ale skoro tak się stało to pewnie trzeba to zaakceptować i postępować w życiu tak jak się zostało do tego zobowiązanym. Do rzeczy. Mówi się, że jak się jest facetem to trzeba pokazać, że ma się jaja, zwłaszcza, że są duże, więc ... Poszedłem wczoraj po rozum do głowy. Skasowałem wszystkie profile. Po kij mi to. Teraz trzeba odzyskany czas poświęcić innym sprawom. Wiecej czasu po przebudzeniu, więcej czasu po powrocie do domu. Problem tylko, że jak mam w tej sytuacji kogoś poznać i zacząć się spotykać skoro mnie w sieci nie ma a po imprezach szlajać się nie zamierzam. Fakt, że posiadanie profili tez nic nie zmieniło, bo i tak zagadaują tylko ludzie z Polski a nie z okolic. Jakie wyjście? Proste. Może pora wyzbyć się nawyku Koziołka Matołka i wrócić do Pacanowa który znam. Może warto poświęcić się zignorowanym znajomym i w ten sposób odnaleźć siebie i sens życia. Najgorsze, że istnieje jedna pierdolona miłość do osoby, która tego nie odwzajemnia. Ale nic na siłę. Szkoda tylko, że ten ktoś nie ma jaj aby się przyznać, że mami mnie tekstami tylko po to, aby wykorzystać. Byłoby łatwiej gdybym usłyszał: "Przepraszam Misiek, bawiłem się Tobą, bo nie chciałem stracić Twojej opieki. Tak naprawdę wcale Cię nie kocham i nie szanuję. Jest mi po prostu wygodnie z Twoją osobą." Łatwiej byłoby podjąć pewne decyzje. skomentuj (0) |
|
|||||||